przez pogran78 31 maja 2010, o 22:39
Ten kubek wody wbrew pozorom może mieć spore znaczenie. W zeszłym roku W Łomży na ostatnim bufecie wody zabrakło. Nie twierdzę, że wypiły je "sępy", ale jeśli obsługa zacznie częstować postronnych riderów, to może to doprowadzić do takiej sytuacji. Nadmieniam jednak, iż w Michałowie "chłodziwa" starczyło. Wiem co mówię, byłem 82-gi.